Protokół z pomiaru natężenia oświetlenia: wzór strona po stronie
Protokół z pomiaru natężenia oświetlenia: wzór rozłożony strona po stronie, z oględzinami, progami z tablic normy, punktami pomiarowymi i szkicem siatki.

Protokół z pomiaru natężenia oświetlenia ma jedno zadanie: pokazać, że próg z normy porównałeś z realnym odczytem, w konkretnym punkcie konkretnego pomieszczenia, i że da się to sprawdzić bez dzwonienia do Ciebie. W sieci krąży sporo gotowców, które kończą się na tabelce z trzema liczbami i podpisem. Tu rozkładam na czynniki pierwsze prawdziwy, wygenerowany protokół: sześć stron, oba tryby oświetlenia w jednym dokumencie, strona po stronie, z wyjaśnieniem, po co jest każda sekcja.
Co musi zawierać protokół z pomiaru natężenia oświetlenia
Krótka odpowiedź: dane obiektu i zleceniodawcy, podstawę prawną i normę odniesienia, miernik z numerem seryjnym i datą wzorcowania, oględziny właściwe dla trybu badania, wynik zestawiony jako wymagane kontra zmierzone z przywołaniem tablicy normy, komplet punktów pomiarowych, rysunek siatki i werdykt zakończony terminem kolejnego badania. Żaden z tych elementów nie jest ozdobnikiem. Każdy odpowiada na pytanie, które ktoś zada przy kontroli albo przy sporze z ubezpieczycielem: kto zlecił, co mierzono, czym mierzono, według czego oceniano, gdzie stał miernik i co z tego wynika.
Poniżej ten sam układ na żywym przykładzie: protokole nr O/1/09/2026, hala magazynowa, jedno pomieszczenie oświetlenia podstawowego i jeden obszar oświetlenia awaryjnego pod tym samym numerem.
Strona tytułowa: dane, podstawa prawna, norma
Strona tytułowa niesie sześć bloków i każdy z nich odpowiada na inne pytanie kontrolne. Dane zleceniodawcy i dane obiektu mówią, kto zamówił pomiar i czego on dotyczy, adres pomieszczenia bez adresu obiektu jest bezużyteczny przy kolejnym przeglądzie za pięć lat. Rodzaj badania rozstrzyga, czy oceniano oświetlenie podstawowe, czy awaryjne, bo to dwa różne progi i dwie różne normy, o czym niżej. Podstawy formalne wskazują akt prawny, z którego wynika obowiązek pomiaru, oraz wydanie normy, według którego liczono próg. Data wykonania pomiarów ustala moment, na który wynik jest ważny.
W stopce każdej strony powtarza się numer protokołu, data i numeracja stron. To jest szczegół, który wygląda na formalność, dopóki nie trzeba połączyć wydruku ze zdjęciami z telefonu albo z poprzednim badaniem tego samego obiektu. Bez numeru i daty w stopce rozsypane kartki nie wracają do jednego dokumentu.
W polu podstawy prawnej stoi w tym wzorze art. 62 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 524):
Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę kontroli okresowej, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.
Przeczytaj ten cytat uważnie, bo mówi o badaniu instalacji elektrycznej i piorunochronnej, a o oświetleniu nie ma w nim ani słowa. Art. 62 ust. 1 pkt 2 osadza pomiar w pięcioletniej kontroli okresowej obiektu i przy tej okazji pomiar oświetlenia najczęściej jest zamawiany. Kryteria oceny biorą się jednak z innych przepisów i to je warto znać, bo z nich wynika, co porównujesz z odczytem.
Oświetlenie elektryczne na stanowiskach pracy ma podstawę w § 26 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jednolity: Dz.U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650, ze zm.):
Niezależnie od oświetlenia dziennego w pomieszczeniach pracy należy zapewnić oświetlenie elektryczne o parametrach zgodnych z Polskimi Normami.
Odesłanie jest ogólne, bez numeru i bez daty wydania, więc prowadzi do normy aktualnie obowiązującej, czyli do PN-EN 12464-1:2022.
Oświetlenie awaryjne stoi na § 181 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity: Dz.U. z 2022 r. poz. 1225, ze zm.), a przy pomiarze liczą się dwa jego ustępy:
5. Awaryjne oświetlenie ewakuacyjne powinno działać przez co najmniej 1 godzinę od zaniku oświetlenia podstawowego. 7. Oświetlenie awaryjne należy wykonywać zgodnie z Polskimi Normami dotyczącymi wymagań w tym zakresie.
Ustęp 5 daje wprost liczbę, którą porównujesz ze zmierzonym czasem pracy awaryjnej, a ustęp 7 wciąga do gry PN-EN 1838:2025-05 razem z całym jej zestawem kryteriów.
W tym wzorze jako normę odniesienia dla oświetlenia podstawowego wskazano PN-EN 12464-1:2022. Do tego oznaczenia jeszcze wrócimy przy progach liczbowych, bo próg bez numeru tablicy normy jest tak samo bezużyteczny jak paragraf bez nazwy aktu.
Sekcja pomieszczenia: oględziny, wynik, punkty pomiarowe
Oględziny, siedem pozycji przy oświetleniu podstawowym
Nagłówek sekcji pomieszczenia powtarza nazwę obiektu, nazwę pomieszczenia, tryb badania i werdykt, więc czytelnik od razu wie, w którym miejscu obiektu jest, bez przewijania z powrotem do strony tytułowej. Tabela oględzin liczy tu siedem pozycji: stan oprawy oświetleniowej, stan źródła światła, klasa ochronności, układ sterowania i zasilania, ochrona przed olśnieniem, oddawanie barw (Ra) oraz czystość oprawy i klosza. To jest część, którą łatwo pominąć, skupiając się na samych luksach, a to ona odpowiada na pytanie, czy wynik pomiaru w ogóle ma sens przy takim stanie technicznym opraw.
Wynik pomiaru: wymagane kontra zmierzone
Dalej idzie zestawienie dwóch wielkości obok siebie: Eav, czyli średnie natężenie na płaszczyźnie pracy, i U₀, czyli równomierność liczona jako Emin do Eav. W tym pomieszczeniu wymagane Eav to co najmniej 100 lx, zmierzone 136,84 lx, wymagane U₀ to co najmniej 0,4, zmierzone 0,63, werdykt pozytywny.
Pod zestawieniem stoi stopka merytoryczna, która wiąże ten próg z konkretną tablicą normy: typ pomieszczenia korytarze i ciągi komunikacyjne, podstawa PN-EN 12464-1:2022, tabl. 9.1, wartość zmodyfikowana 150 lx, i liczba opraw w pomieszczeniu. To jest najmocniejszy element całego wzoru. Próg 100 lx nie wisi w powietrzu, tylko ma przy sobie numer tablicy, z której pochodzi. Ktoś, kto czyta protokół i ma pod ręką normę, może sam sprawdzić, czy tablica i typ pomieszczenia zostały dobrane prawidłowo. Bez tej stopki wynik byłby liczbą oderwaną od podstawy, na której go oceniono.
Warto wiedzieć, co dokładnie oznacza ta druga liczba, bo bywa mylona z wartością zalecaną. Tablice normy podają dwie kolumny: Ēm wymagane, czyli minimum, i Ēm zmodyfikowane, czyli to samo minimum podniesione o typowe modyfikatory kontekstu z punktu 5.3.3 i Tablicy 1, na przykład wtedy, gdy praca wzrokowa jest krytyczna albo naprawa błędów kosztowna. Norma dodaje przy tym wprost, że wartości zmodyfikowanej nie należy traktować jako górnej granicy. Ocenę zdaje się względem wartości wymaganej, a zmodyfikowana mówi, dokąd warto podnieść instalację, gdy warunki odbiegają od zwykłych.
Tabela punktów pomiarowych
Trzeci blok tej sekcji to tabela punktów pomiarowych w układzie lp., wymagane, zmierzone natężenie, punkt po punkcie, z osobnym progiem przy każdym z nich. Na tej stronie mieści się dwadzieścia dwa punkty, od P1 do P22.
Tabela punktów przechodzi na kolejną stronę i ciągnie się dalej, od P23 do P44. To nie jest sztucznie rozdmuchana objętość dokumentu. Liczba punktów pomiarowych wynika z wymiarów pomieszczenia i z siatki, jaką się do nich przykłada, a nie z uznania wykonawcy. Więcej o tym, jak liczy się tabele pomiarowe w protokole i dlaczego ich długość nie jest przypadkowa, znajdziesz w tabelach pomiarowych w protokole.
Szkic pomieszczenia z siatką pomiarową
Osobna strona ze szkicem pomieszczenia idzie za każdym razem, gdy w protokole pojawia się nowe pomieszczenie. Nad rysunkiem powtórzone są typ pomieszczenia i progi, tu Ēm co najmniej 100 lx i U₀ co najmniej 0,4, więc szkic czyta się bez przewracania kartek wstecz. Na samym rysunku każdy punkt siatki ma swój numer i wartość zmierzoną obok niego, a osobno zaznaczone są przeszkoda oraz oprawy, z legendą pod spodem.
To pomieszczenie ma 7 na 4 metry, więc siatka wychodzi 9 na 5, czyli 45 punktów. Na wydruku numeracja kończy się jednak na P44, bo jeden punkt wypadł pod przeszkodą i wyleciał z wyniku. Sama tabela liczb z poprzednich dwóch stron nie powie Ci, gdzie stał miernik ani czemu punktów jest o jeden mniej, niż wynika z wymiarów sali. Szkic to pokazuje wprost.
Jeśli dopiero układasz sobie kolejność, w jakiej powinny iść oględziny i pomiary przy odbiorze pomieszczenia, przydatny będzie też protokół oględzin, checklista.
Oświetlenie awaryjne: czym różni się od podstawowego
Ten sam protokół, ten sam numer i data, ale zupełnie inny zestaw sprawdzeń. Oględziny przy oświetleniu awaryjnym liczą osiem pozycji, nie siedem: stan oprawy oświetleniowej, stan źródła światła i akumulatora, klasa ochronności, układ sterowania i zasilania, próba przełączania na zasilanie awaryjne, próba pełnego czasu działania, widoczność piktogramów i oznakowanie drogi ewakuacyjnej. Znikają za to ochrona przed olśnieniem i oddawanie barw, a wchodzi akumulator razem z samą funkcją awaryjną.
Tylko nie zrób z tego skrótu myślowego, że przy ewakuacyjnym olśnienie i barwy przestają obowiązywać. PN-EN 1838:2025-05 stawia im własne wymagania i to twarde: punkt 5.1.3 ogranicza światłość opraw w polu widzenia wartościami z Tabeli 3, zależnymi od wysokości montażu, a punkt 5.1.4 wymaga wskaźnika oddawania barw Ra co najmniej 40, żeby dało się rozpoznać barwy bezpieczeństwa. Te same dwa wymagania wracają przy strefie otwartej i przy strefie wysokiego ryzyka. Tabela oględzin w protokole z pomiaru natężenia skupia się na próbie awaryjnej i na tym, co widać na miejscu, a olśnienie i Ra rozstrzyga się na danych opraw.
Wynik pomiaru też liczy się inaczej, i to jest fakt, który warto zapamiętać, bo błąd w tym miejscu podważa cały protokół. Zamiast Eav i U₀ pojawiają się Emin, czyli najmniejsze zmierzone natężenie, oraz Ud, czyli równomierność zapisywana jako 1:x i liczona jako Emin do Emax. W tym obszarze wymagane Emin to co najmniej 1 lx, zmierzone 1,5 lx, wymagane Ud to 1:40, zmierzone 1:3. U₀ liczy się z Emin do Eav i dotyczy oświetlenia podstawowego, Ud liczy się z Emin do Emax i dotyczy oświetlenia awaryjnego. To dwie różne wielkości, o różnym mianowniku, i protokół, który stosuje jeden wzór do obu trybów, jest błędny, niezależnie od tego, jak dobrze wygląda reszta dokumentu.
Punktów pomiarowych w tym obszarze jest sześć, każdy z progiem 1 lx. Stopka merytoryczna wskazuje tu inny typ pomieszczenia niż przy oświetleniu podstawowym: droga ewakuacyjna o szerokości do 2 metrów, z pasem równym jednej czwartej szerokości drogi wyłączonym z oceny przy każdej krawędzi, a podstawą jest PN-EN 1838:2025-05, punkt 5.1.1. Przy drogach szerszych niż 2 metry norma wyłącza z oceny węższy pas, 0,5 metra przy każdej krawędzi. Ma to praktyczne znaczenie: punkt tuż przy ścianie nie jest miarodajny, więc protokół musi wprost mówić, którą wersję pasa przyjęto przy danym pomiarze, bo od tego zależy, gdzie w ogóle wolno było postawić miernik.
Szkic obszaru awaryjnego działa dokładnie tak samo jak przy pomieszczeniu podstawowym, punkty z numerami i wartościami, przeszkody, oprawy. Pod nim w tym wzorze stoi blok terminów następnych badań: zakres, tu badanie oświetlenia, i data kolejnego badania, w tym protokole 08.09.2031, czyli pięć lat po dacie protokołu.
Przy oświetleniu awaryjnym te pięć lat dotyczy samego pomiaru natężenia, a nie całej obsługi systemu, i to rozróżnienie klient powinien od Ciebie usłyszeć. PN-EN 50172:2025-04 rozkłada sprawdzenia na cztery poziomy o rosnącej szczegółowości: oględziny wskaźników stanu, kontrolę miesięczną z zasymulowaniem zaniku zasilania podstawowego (punkt 7.4.3), weryfikację roczną obejmującą pełny test czasu działania (punkt 7.4.4) i dopiero raz na pięć lat pomiar natężenia potwierdzający wymagania świetlne z EN 1838 (punkt 7.4.5). Protokół z luksomierza obsługuje ten ostatni poziom. Kontroli miesięcznej ani rocznej nie zastępuje, a ich wyniki idą do dziennika systemu, nie do tego dokumentu.
Czym kończy się protokół: orzeczenie i terminy
Ten zrzut pochodzi z innego wzoru tego samego programu: protokołu obejmującego cały obiekt, pięć pomieszczeń oświetlenia podstawowego i dwa obszary awaryjne pod jednym numerem. Jego ostatnia strona to blok orzeczenia, a dopiero pod nim terminy następnych badań, i to jest miejsce, w którym wynik negatywny musi zostać nazwany wprost, a nie schowany gdzieś w tabeli liczb. Orzeczenie negatywne w tym wzorze mówi, że w co najmniej jednym z badanych pomieszczeń średnie natężenie lub równomierność są niższe od wartości wymaganych w tablicach PN-EN 12464-1:2022 dla wykonywanych tam czynności, że oświetlenie nie zapewnia warunków widzenia właściwych dla stanowiska pracy, i że wymagana jest modernizacja: uzupełnienie lub wymiana opraw albo korekta ich rozmieszczenia, a po niej ponowny pomiar.
Przy wielu pomieszczeniach każde ma własną sekcję z własną normą i własnym progiem z tablicy, na przykład magazyn wysokiego składowania z tablicy 13.5 i progiem 150 lx, biuro przy komputerze z tablicy 34.2 i progiem 500 lx, korytarze z tablicy 9.1 i progiem 100 lx, szatnie z tablicy 10.4 i progiem 200 lx czy maszynownia z tablicy 11.1 i progiem 200 lx. Pomieszczenie z wyodrębnionym stanowiskiem pracy dostaje w wyniku dwa wiersze, nie jeden: obszar zadania z progiem 500 lx i wymaganym U₀ co najmniej 0,6 oraz pas otoczenia z progiem 300 lx i wymaganym U₀ co najmniej 0,4, każdy z osobnym werdyktem. Przy pomieszczeniu może stać też pole uwagi i zalecenia, na przykład wpis o oprawie, która nie świeci, i o źródle światła do wymiany, a licznik opraw w sekcji pomieszczenia pokazuje od razu, ile ich jest w sumie i ile z nich jest niesprawnych, bez liczenia symboli na rysunku. Przy oświetleniu awaryjnym w wyniku dochodzi trzecia wielkość: zmierzony czas pracy awaryjnej, zestawiony z wymaganiem co najmniej 60 minut.
Jeżeli szukasz, jak taki sam układ dowodowy wygląda przy pomiarach elektrycznych, a nie oświetleniowych, zobacz protokół z pomiarów elektrycznych oraz co zawiera protokół pomiarów elektrycznych. Zasada jest ta sama: wynik bez werdyktu i bez zalecenia to niedokończony dokument.
Lista kontrolna: czego nie może zabraknąć w protokole
Zanim wydruk trafi do klienta, warto przejść po nim tę listę:
- dane zleceniodawcy i dane obiektu
- rodzaj badania, oświetlenie podstawowe albo awaryjne
- podstawa prawna i wydanie normy odniesienia
- miernik: nazwa, model, numer seryjny i data ostatniego wzorcowania
- numer i data protokołu w stopce każdej strony
- oględziny właściwe dla wybranego trybu
- próg z numerem tablicy normy, nie sama liczba w oderwaniu
- wszystkie punkty pomiarowe z wartościami zmierzonymi
- rysunek siatki z numeracją punktów
- informacja o przeszkodach i oprawach na rysunku
- wynik z jednoznacznym werdyktem, pozytywny albo negatywny
- zalecenia przy wyniku negatywnym
- termin następnego badania
Brak jednej pozycji z tej listy zwykle nie wychodzi na jaw przy odbiorze roboty, tylko dużo później, przy kontroli albo przy sporze z ubezpieczycielem, gdy nikt już nie pamięta, co dokładnie mierzono. Cykliczność samych badań i to, co ile lat wraca do obiegu, opisałem osobno w pomiarach okresowych, co ile lat.
Skąd ten wzór
Wzór pokazany w tym tekście wygenerował ProtoSmart. Oba tryby, podstawowy i awaryjny, wchodzą do jednego protokołu, a typ oświetlenia wybiera się osobno przy każdym pomieszczeniu. Siatka punktów liczy się automatycznie z wymiarów pomieszczenia, tak jak w opisanym wyżej przypadku 7 na 4 metry, gdzie wychodzi układ 9 na 5. Odczyt z miernika wpisuje się przy punkcie na rysunku, strzałkami i klawiszem Enter po kolejnych polach siatki, z wartością w ułamku dziesiętnym, a punkty, które wypadają pod przeszkodą, także dorysowaną już do gotowej siatki, znikają z wyniku automatycznie.
Program ma bibliotekę pomieszczeń wzorcowych, 65 pozycji dla oświetlenia ogólnego i 10 dla ewakuacyjnego, każda z numerem tablicy normy, i można ją rozszerzyć o własne pozycje z własnym numerem. Na każde pomieszczenie w wydruku przypada osobna strona szkicu, a eksport gotowego dokumentu jest wyłącznie do PDF. Moduł oświetleniowy jest dostępny od pakietu Business w górę.
Co musi zawierać protokół z pomiaru natężenia oświetlenia?
Dane zleceniodawcy i obiektu, rodzaj badania, podstawę prawną i normę odniesienia z numerem tablicy, komplet punktów pomiarowych z rysunkiem siatki, wynik z werdyktem i termin kolejnego badania. Pełna lista jest w sekcji wyżej.
Czym różni się protokół z pomiarów oświetlenia awaryjnego od protokołu oświetlenia podstawowego?
Inną tabelą oględzin, ośmioma pozycjami zamiast siedmiu, i inną parą wielkości w wyniku: Emin i Ud zamiast Eav i U₀. Ud liczy się jako Emin do Emax, U₀ jako Emin do Eav, więc stosowanie jednego wzoru do obu trybów jest błędem.
Jaki jest wzór protokołu pomiaru natężenia oświetlenia dla pomieszczenia biurowego?
Układ dokumentu jest identyczny jak w opisanym wyżej wzorze, oględziny, wynik wymagane kontra zmierzone i punkty pomiarowe, tylko próg zmienia się wraz z typem pomieszczenia z biblioteki normy, na przykład dla stanowiska przy komputerze wynosi 500 lx z osobnym progiem dla pasa otoczenia.
Ile punktów pomiarowych powinien mieć protokół pomiaru natężenia oświetlenia?
Tyle, ile wynika z siatki nałożonej na wymiary pomieszczenia, pomniejszonej o punkty wypadające pod przeszkodami. W pokazanym przykładzie pomieszczenie 7 na 4 metry dało siatkę 9 na 5, czyli 45 punktów, z których w wyniku zostało 44.
Co oznacza wynik negatywny w protokole sprawdzenia oświetlenia awaryjnego?
Że w co najmniej jednym badanym miejscu zmierzone natężenie lub równomierność są niższe od wartości wymaganych. Protokół powinien to nazwać wprost w orzeczeniu i wskazać zalecenie, na przykład uzupełnienie lub wymianę opraw, a nie zostawiać czytelnika samego z tabelą liczb.
Protokół, który obroni się sam
Zobacz, jak ProtoSmart buduje taki dokument przy każdym pomiarze oświetlenia.